/Blaty Foundation – Hot or Not?
SKATEmore.pl - blat Foundation

Blaty Foundation – Hot or Not?

SKATEmore.pl - blat Foundation

Jak to z blacikami Foundation jest? Czy nadają się do jazdy czy bardziej do ozdoby skate pokoju? Czy warto zaryzykować i wyłożyć ponad 150 zł czy może lepiej za ten hajs kupić coś tańszego, a resztę wydać na kino z dziewczyną? Jeszcze nie tak dawno, sam zadawałem sobie takie pytania. Na dodatek byłem „zakochany” w tanich deskach. Oczywiście, są firmy, które dają dobrą jakość w atrakcyjnej cenie. Myślę, że idealnym przykładem jest tu Semper. Deski tej firmy polecam, ale o tym pisałem już w poście Blaty Semper. Wróćmy teraz do myśli przewodniej – blatów Foundation.

Już bardzo dawno temu przeglądając wirtualne półki sklepów internetowych w oko wpadły mi blaty Foundation. Estetyczna grafika zestawiona z dobrymi kolorkami dała się zauważyć. Zastanawiałem się tylko, czy ta cała błyskoteka nie jest zmyłką i wytrzymałość drewna nie okaże się jakąś kichą. Poszedłem jednak za głosem tańszej ceny i wydałem dolary na coś zupełnie z innej beczki. Akurat tak się złożyło, że była jakaś promo i za 79 zł kupiłem deseczkę już wcześniej testowaną. Resztę wydałem na wieczór z dziewczyną. Czy było warto? Nie! Blat, o którym przed chwilą wspomniałem pierdyknął jak sucha zapałka po około 10 minutach. Byłem bez deski. Wtedy postanowiłem, że nie ma bata we wsi – biorę Foundation. Dobrze trafiłem bo na SKATESHOP.pl była jakaś promocja. Skorzystałem. W końcu jak dają to trzeba brać.

Blacik przyjechał do mnie bardzo dobrze zapakowany. W porównaniu z innym skateshopem to niebo, a ziemia. Szybko zabrałem się za montaż papieru i na prędkości dzida na park, co by się trochę rozjeździć. Byłem w szoku. Do dziś jestem. Takiego popa jak deska Foundation to jeszcze nigdy nie miałem pod nogami. Idealnie trzymała się nogi. Czasem, aż za bardzo. Twarde drewno i bardzo dobre kształty blatu, to co lubię najbardziej. Co najważniejsze nie było tu mowy o jakimś czipsowaniu się blatu czy innych zbędnych rozwarstwieniach. Piękna sprawa.

Minęły długie tygodnie. Jeździło mi się bardzo dobrze. Serio, jazda na takim blacie to czysta przyjemność, jeśli lubisz w miarę duży nose. Rozmiar 7,875″ wpasował się idealnie. Jedyne co mnie zabolało to fakt, że blacik po niecałych dwóch miechach pękł. Co jak co, ale każdy deck ma swój czas, a ja przy najbliższym podejściu do kupna blatu, będę pamiętał o Foundation, bo według mnie zdecydowanie HOT!