/Dawka dobrej zajawki na snowboard – best of 2015

Dawka dobrej zajawki na snowboard – best of 2015

Cześć w niedzielne popołudnie! Dzisiaj trochę deszczowo, ale dobre wieści są takie, że zima powoli się do nas zbliża i miejmy nadzieję, że w tym roku dopisze. Zimowe szaleństwo zawsze dobrze zrobi, a od momentu kiedy pierwszy raz stanąłem wręcz „przyklejony” do deski snowboardowej, zaraziłem się od razu. Jest w tym wszystkim jakaś mała magia i strasznie nie mogę się doczekać, kiedy w tym roku rozpocznie się sezon.

Był rok 2016, o ile dobrze pamiętam. Wtedy pierwszy raz posmakowałem czym jest snowboarding. Co prawda, na małym stoku Kurza Góra, który mieści się w Kurzętniku na Warmii i Mazurach. Jednak trzeba przyznać, że jak na warunki terenowe i brak wysokich gór, jest to dość przyzwoita miejscówka. Na pewno każdy, kto rozpoczyna swoją przygodę lub chce rozpocząć jazdę na desce snowboardowej powinien odwiedzić ten stok. Tym bardziej, jeśli mieszkasz w północnej części Polski – miejsce obowiązkowe do odwiedzenia na snowboardowej mapie Polski.

W tym samym roku, po kilku wyjazdach na „Kurzą”, zorganizowaliśmy razem z naszą deskorolkową ekipą wyjazd w góry. Byliśmy ciekawi, głodni większych stoków i sprawdzenia nowych miejsc. Górskie widoczki, trochę słońca i jazda na desce od rana do nocy. Coś pięknego. Szczególnie jak masz mega zgraną ekipę. Rok później powtórzyliśmy wyjazd. Tak nas w to wciągnęło, że z drobnego wyjazdu na Kurzą Górę, narodziła się nowa zajawka. W tym roku będziemy organizować kolejny, czwarty już wyjazd w góry, żeby nacieszyć się górskim klimatem i swojego rodzaju wolnością jaką daje snowboarding.

Poniżej zostawiam krótki, ale w miarę treściwy film. Co prawda z 2015 roku, ale bardzo lubię do niego wracać. Zawsze pozytywnie ładuje mnie energią i dobrą zajawką. Trzymajcie się i do przeczytania niebawem! 🙂