/Lords of Dogtown – rzecz o deskorolce
Lords of Dogtown Skateboarding

Lords of Dogtown – rzecz o deskorolce

Lords of Dogtown Skateboarding

Deskorolka jest inspiracją nie tylko w aspekcie jeżdżenia na niej. Na podstawie tego malutkiego kawałka drewna (jakże świetnego) powstało wiele dobrych produkcji filmowych. Jedną z nich jest główny bohater dzisiejszego artykułu. A mianowicie film o grupce chłopaków, którzy umiłowali sobie surfing. Śmiganie po falach, jak wiadomo, jest ojcem czy też matką skateboardingu. Dzięki niecałym dwóm godzinom seansu możemy nieco bardziej wyobrazić sobie czasy w których desce wyrosły kółka i traki.

Lata 70, Venice w Kalifornii, Stany Zjednoczone. Jim Morrison ścigany przez policję. Czasy oświecenia młodzieży i pewnego rodzaju powstawanie nowych filozofii życia. Grupka przyjaciół, którzy wprowadzają rewolucję.

Głównymi bohaterami filmu są jedni z założycieli całej kultury związanej z deską:
– Stacy Peralta – współzałożyciel firmy, która wszystkim wam powinna coś mówić – POWELL PERALTA, z której wyfrunął nasz znany Tony Hawk.
– Tony Alva – założyciel firmy Alva Skates, „wynalazca” tak zwanych Rip Grips pomagających w lepszym opanowywaniu, na przykład grabów.
– Jay Adams – kolejny człowiek mający ogromny wpływ na rozwój deskorolki.

Cała trójka należała do grupy zwanej Z-BOYS. Był to jakgdyby jeden z pierwszych teamów deskowych sponsorowany przez surfingowy sklep Zephyr z Santa Monica w Kalifornii.

Doborowa aktorska obsada umożliwia nam zgłębienie się w historii naszej wspólnej zajawki. W filmie możemy wyśledzić takie rzeczy jak, pierwsze zawody czy pierwsze innowacje w dziedzinie deskorolkowego sprzętu. Sceny wkradania się do cudzych basenów i śmiganie po nich wprawiają w niesamowity trans budujący zajawkę na bowle. Poza tym, całość bogata jest w znakomity humor oraz totalną prawdziwość stylu życia związanego z wspólnym spędzaniem czasu w gronie dobrych kumpli mających swoją pasję. Pasję pomagającą w wyciąganiu esencji życia i radowaniu się nią. Po prostu – czysty, nieskazitelny skateboarding.

Według mnie to obowiązkowa pozycja dla deskorolkowców! Nie ma się co rozpisywać – trzeba obejrzeć.

A tu łapcie linki do filmu:
Pierwsza część – http://dwn.so/v/DS92E58A4E
Druga część – http://dwn.so/v/DSA1A9D896

Życzę miłego oglądania.