/PJpisze – Runda druga. Europejski Skateboarding.
SKATEmore.pl - Niedzielna Czytanka

PJpisze – Runda druga. Europejski Skateboarding.

SKATEmore.pl - Niedzielna Czytanka

Deskorolka narodziła się w USA, to fakt. Skateboarding rozrósł się do ogromnych rozmiarów, dotarł do każdego kontynentu na świecie. Czy warto jednak w ogóle wspominać o jakiejkolwiek deskorolkowej scenie poza tą amerykańską? Otóż tak. Europejski świat deskorolki jest jednym z najprężniej rozwijających się. Europa zyskuję sławę m.in. dzięki: coraz większej ilości graczy, którzy nierzadko są na wyższym poziomie niż Amerykanie, rozmiarem największych imprez organizowanych na starym kontynencie czy też dostrzeżeniem ogromu skate spotów w europejskich miastach. Centrum deskorolki nadal zostaje w Stanach, lecz poziom jaki reprezentuje Europa, nareszcie pozwala równać się do tego zza oceanu.

Każda poważna, międzynarodowa firma deskorolkowa ma swój oficjalny europejski team, który co jakiś czas wysyła na trip w celu nagrania tam filmu. Radość i ciekawa rzecz dla riderów, a dla firmy promocja. Te nagrywki to według mnie najlepsze short skate videos, ten typ deskorolki jest magiczny. Miejscówki są trudniejsze niż amerykańskie, skaterzy są bardziej kreatywni i mają ciekawsze style. Jednymi z najlepszych europejskich skejtów są Czesi. Warto wspomnieć, że od czasu kiedy w Polsce organizowane są duże zawody nasi sąsiedzi lubią przyjechać i zgarnąć pierwsze miejsca he he.

Wspominając o dużych deskorolkowych imprezach to w Europie jest ich coraz więcej. Na pierwszy rzut powiem o Estońskim „Simple Session”. Są to zawody o formacie międzynarodowym, zjeżdżają się skaterzy ze wszystkich zakątków świata. Zapoczątkowany w roku 2000 mały jam, który przez 13 lat działania przeistoczył się w coś DUŻEGO. Jeśli pójdziemy trochę na zachód docieramy do Gdańska. Od roku 2008 co lato odbywa się tam największa w Polsce impreza Skate/BMX. Przez 5 lat działalności Baltic Games weszło na stałe w kalendarz ważnych eventów o charakterze ekstremalnym w Europie. Co więcej wspomnieć można także o organizowanych w Berlinie zawodach Red Bulla „Bomb the Line” lub francuskim „Vans Downtown Showdown”. Na każdym z tych wydarzeń można zobaczyć wysoki poziom deskorolki i odczuć zajebisty klimat.

W przypadku szukania skate spotów w Europie mamy do wyboru kilka miejsc. Najbliżej Polski jest czeska Stalin Plaza. Bardzo stary i mega klimatyczny spocik w stolicy Czech, Pradze. Drugim miejscem, które należy odwiedzić jest Barcelona. Można rzecz, że miasto stworzone dla deskorolkarzy, multum miejscówek, dobra pogoda i ciekawi ludzie. Perełką Barcelony jest MACBA, spot znany niemalże każdemu skaterowi w Europie. Ciekawe rzeczy znajdziemy także w Anglii. W Londynie znajduje się miejsce zwane „Southbank”. Spocik typowy dla brytyjskiej deskorolki, ciekawe opcje m.in. dużo „banków”. Co więcej miejsce to znajduje się pod dachem więc żadna pogoda nie straszna, aby iść pośmigać na Southbank.

Kończąc drugą rundę chciałbym was zachęcić do skupienia większej uwagi na deskorolce europejskiej zamiast zamykania się na Amerykę. Europa ma swój klimat, który jest niepowtarzalny i bardzo pozytywny. Montaże ze starego kontynentu często są ciekawsze niż te zza oceanu, no bo ile można oglądać te same miejsca tylko inne triki?

Marcin Tulibacki.