/Test butów DVS Torey Pudwill Signature Series
buty DVS Skateboarding

Test butów DVS Torey Pudwill Signature Series

Firma DVS Shoes od 1995 roku  dostarcza nam buciki. Do chodzenia. Do jeżdżenia. Każdy szanujący się skatecik na pewno słyszał co nieco o produktach DVS, a przynajmniej o samym brandzie lub produkcjach filmowych jakie wyszły spod znaku DVS Skateboarding.

Przez wszystkie lata działalności braci Dunlap, mogliśmy obserwować ewolucję butów tworzonych z pasją, dla osób z pasją. Produkty tej firmy robione są pod kątem deskorolki, a ich szeroki wybór sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Na początku nie byłem zbyt mocno przekonany do tej firmy. Jednak ciekawość (i atrakcyjna cena na Skateshop.pl) sprawiły, że postanowiłem sprawdzić ile warte są buciki tej firmy. Wybrany przeze mnie model to DVS Torey Pudwill Signature Series.

Pierwsze wrażenie… Po rozpakowaniu paczki, powoli zaglądam do kartonika. Wiesz jak to jest. Emocje, fajerwerki i radość z zakupów. Ok, paczka przygotowana profesjonalnie. Co do butów, pierwsza myśl – co to k#rw@ jest? Ubrałem, przymierzyłem. Jest dobrze. Zaczęło mi się to wszystko podobać. But przylegał do nogi idealnie. Czuć tutaj jakość i profesjonalne wykonanie, które przekłada się na komfort noszenia.

Trochę w nich pośmigałem. To tu, to tam. Kiedy but był już „rozchodzony”, przyszedł czas, żeby zabrać go na deskę. W tym momencie żarty się skończyły. Buty na deskorolce bardzo szybko ulegają zniszczeniom. Wszystko przez to, że deskorolka pokryta jest papierem ściernym i trzewiki zwyczajnie ścierają się i tną na wszelkie możliwe sposoby.

Jak było w przypadku DVS? Szok! Shoesy okazały się bardzo solidne. Wolno się ścierały, a podeszwa niczym ze stali. Komfort jazdy – poziom expert. Noga elegancko tkwiła w bucie, który bardzo dobrze trzymał się deski. Po prostu stan idealny podczas jazdy na desce.

Podsumowując. Buty DVS są jak najbardziej godne polecenia każdemu, kto stawia na jakość produktu i wygodę w użytkowaniu. High five!